Co drugie mieszkanie w Łodzi z dopłatą na Mieszkanie dla młodych

Nawet w najdroższym Śródmieściu średnia cena łódzkich mieszkań jest niższa od limitu dopłat w programie Mieszkanie dla Młodych. Dzięki temu na ponad połowę wszystkich dostępnych na rynku mieszkań można dostać dofinansowanie.

Praktycznie w żadnym polskim mieście nie ma takiego wyboru lokali spełniających kryteria programu dopłat Mieszkanie dla młodych. Według „Rynku Pierwotnego” z dofinansowaniem na MdM można w Łodzi kupić aż 51 procent ze wszystkich oferowanych obecnie nowych mieszkań o metrażu nie przekraczającym 85 m kw.
Jest tak oczywiście dzięki niskiemu limitowi cenowemu, który w I kwartale 2014 roku wynosi w Łodzi 5.031 zł za m kw. Tymczasem średnia cena nowego mieszkania w naszym mieście to 4.577 zł. W grudniu 2013 roku średnie ceny w Śródmieściu kształtowały się wokół 5.020 zł. Na najtańszej Górnej średnia cena wynosiła wtedy zaledwie 3.428 zł.

Trudno się więc dziwić, że pod program „Mieszkanie dla młodych” reklamuje się całe inwestycje: Nowe Polesie (Atal), Osiedle Centrum (JW Construction) czy Osiedle Botanicum (TreeDevelopment).
Ilość to jednak nie wszystko, bo w Łodzi idzie też za nią jakość. W ramach dopłat do MdM można tu kupić mieszkanie wykończone pod klucz – z podłogami, drzwiami wewnętrznymi, wykończoną łazienką czy oświetleniem można tu kupić mieszkanie za mniej niż 5 tys. zł za m kw. Bez problemu da się też znaleźć inwestycje, w których wszystkie, bądź niemal wszystkie mieszkania mieszczą się w limicie, a tylko największe apartamenty nie zaliczają się do tej grupy ze względu na zbyt duży metraż.
Oczywiście w Łodzi są też prestiżowe inwestycje, w których mieszkania z dopłatą nie znajdziemy ani jednego – jest tak choćby w apartamentowcach przy dworcu Łódź Fabryczna czy przy Parku Julianowskim.
Z powodu powszechnej dostępności mamy jednak w Łodzi do czynienia z niepokojącym zjawiskiem podnoszenia cen przez deweloperów. Kto był „zbyt daleko” od limitu, czyli sprzedawał mieszkania dużo taniej, ten już podciągnął niemal do granicy. Pozostali znacznie ograniczyli możliwość negocjacji i zrezygnowali z upustów, które niegdyś ochoczo udzielali. Teraz liczą, że dzięki dopłatom i tak sprzedadzą większość mieszkań.
Na szczęście sporą konkurencję dla oferty deweloperskiej stanowi w Łodzi rynek wtórny. Wielu klientów wybiera tę opcję, bo nawet kilkuletnie mieszkania, które nie są sprzedawane na osiedlach z wielkiej płyty, kupić można za 3-4 tys. zł za m kw. Niektóre w całkiem dobrym stanie z łazienką czy zabudowaną kuchnią, których nie trzeba remontować.

2 komentarzy

  • Andrzej

    Dobrze że u nas w Łodzi łatwiej jest załapać się do mieszkania dla młodych. No ale z drugiej strony, wolałbym dopłacić więcej i zamieszkać nawet w takiej Warszawie.

  • Fisher

    A teraz wszyscy deweloperzy schowali głowy w piasek i czekają jakie będą decyzje dotyczące nowego programu Mieszkanie dla młodych. Jeśli rzeczywiście wszystko się zmieni, to może być tak, że w Łodzi nagle zaczną budować większe mieszkania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>