Więcej mieszkań socjalnych w Łodzi

Władze Łodzi są permanentnie pozywane do sądu przez właścicieli kamienic, bo ich lokatorom z sądowymi wyrokami eksmisji miasto nie zapewnia mieszkań socjalnych. By przestać płacić odszkodowania, urzędnicy zaczynają więc przegląd lokali użytkowych, by część z nich przerobić na mieszkania socjalne.

W 2013 roku przydział na mieszkanie socjalne w Łodzi otrzymało 1,2 tys. osób, ale to wciąż za mało. Na mieszkanie socjalne czeka obecnie jeszcze ok. 5 tys. osób. W efekcie do magistratu wręcz nieprzerwanie trafiają pozwy kamieniczników, którzy mają sądowy nakaz eksmisji lokatorów, ale nie ma gdzie ich przenieść, bo miasto nie ma odpowiednich lokali. I musi płacić sowite odszkodowania.

Stąd pomysł, że na lokale socjalne zostaną przerobione lokale użytkowe. Urząd Miasta Łodzi chce też przeznaczyć do rozbiórki puste sklepy i punkty usługowe, których od lat nikt nie chce wynająć. W marcu wytypowane mają zostać te sklepy i punkty usługowe, które przerobione zostaną na mieszkania socjalne. Często jeden sklep można zamienić nawet na kilka mieszkań.

  • Jeśli nie będzie niespodziewanych przeszkód, to już latem będziemy mogli oddać pierwsze mieszkania do użytkowania lokatorom – zapewnia Tomasz Piotrkowski, dyrektor biura prezydenta Łodzi.

Po pierwszych wizjach lokalnych na Bałutach i Górnej znaleziono już niemal sto pustostanów. Lekko licząc, przekłada się to na mieszkania dla ok. 300 osób, co szybko pozwoliłoby znacząco zmniejszyć kolejkę i załatwić najbardziej pilne przydziały.

Planowane jest również pozyskanie środków unijnych, które pozwolą na wynajęcie mieszkań od deweloperów. Przeniesiono by do nich, niejako „w nagrodę”, osoby regularnie płacące czynsz, ale mieszkające w budynkach przeznaczonych do kapitalnego remontu lub przebudowy. Zajmowane dotąd przez nich mieszkania stałyby się automatycznie substandardowymi lokalami socjalnymi.

Inny plan to projekt Oficyna, który zakłada zabudowanie działek na terenie rewitalizowanych nieruchomości, które zagospodarowywane są w ramach programu „Mia100 kamienic”. W ten sposób mogłyby powstać oficyny z trzema mieszkaniami na każdym piętrze. Wytypowano już kilka miejsc, ale na razie nie wiadomo czy wszystkie zostaną zabudowane. Na przeszkodzie mogą stanąć oczywiście koszty. Budowa oficyny przy ulicy Gdańskiej 24 to orientacyjny koszt w graniach 600 tys. zł.

3 komentarzy

  • i dobrze

    W końcu coś się ruszyło. Byle by nie oddali tych mieszkań jakimś pijakom i nie zdewastowali.

  • Marynarz

    Większość mieszkań socjalnych po roku wygląda jakby przeszło przez nie tornado, więc nie wiem na co liczysz. Może jedno na 100 jest szanowane, ale esteci to tam raczej nie trafiają. Ważne żeby miasto do tego za dużo nie dokładało, więc niech montują najniższy standard i rzeczy, których nie da się wynieść i nikt nie kupi. Jak ktoś nie płaci, to nigdy nie będzie szanował.

  • ker

    Marynarzu, wróć na ziemię. Za mieszkanie socjalne w Łodzi się płaci, podobnie jak za wszystkie mieszkania socjalne w innych miastach. Czynsz nie jest duży, ale jest i jak nie płacisz, to po trzech miesiącach wypad z baru i już drugiego nie dostaniesz, więc większość wbija zęby w ścianę i płaci. A że resztę wydadzą na fajeczki i wódzię, to już inna sprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>